Otwarcie

Drodzy czytelnicy!

Przez kraj przetoczyła się wieść o tym, że biblioteki się otwierają. Owszem, choć naszym przypadku będzie mieć to miejsce kilka dni później. Nie 4-go maja, ale raczej 11-go maja. Tydzień później, ale zapewniam Was, że wiele bibliotek właśnie tak robi. Przed otwarciem konieczna jest stosowna konsultacja sanepidu i organizatora. Niezbędne są stosowne osłony z tworzywa sztucznego, tak, aby zapewnić bezpieczeństwo i Wam i nam.

O otwarciu zostaniecie poinformowani. Szykujcie się najpóźniej na 11-go maja.

Kiedy już będzie można coś pożyczyć i coś oddać, będziemy musieli się zastosować do pewnych ograniczeń. Podejmiemy Was w drzwiach. Prawdopodobnie tam postaramy się zorganizować stosowne stanowisko przy którym będziemy wydawać książki. Pamiętajcie o maseczkach i rękawiczkach. Książki, które będziecie oddawać, trafią do kartonu, w którym poczekają dwa tygodnie zanim wrócą do obiegu. Ten okres przeczekają w osobnym pomieszczeniu.

Niestety, jeszcze nie będziecie mogli chodzić między regałami i szukać książek „na własną rękę”. To w końcu nastąpi, ale jeszcze musimy trochę poczekać. Ile – nie wiem. Nikt nie wie.

Jeśli chcecie coś wypożyczyć – dzwońcie, my znajdziemy, odłożymy i wydamy. Wkrótce znów uruchomimy możliwość rezerwowania książek online.

Do zobaczenia wkrótce.

T.Potemkowski

Szanowni Państwo!

Podobnie jak facebook, tak i strona internetowa nie jest dobrym miejscem na komunikaty pisane językiem urzędowym, formalnym, często niejasnym. W obu przypadkach jestem zwolennikiem komunikacji zrozumiałej, swobodnej, w stosownych momentach żartobliwej. Język urzędowy nie jest mi obcy, ale umówmy się: jest to język przeznaczony do oficjalnych dokumentów, język odpowiedzi na oficjalne zapytania drogą mailową lub listowną, takie podpisane imieniem i nazwiskiem bądź podstemplowane oficjalną pieczątką. W takich sytuacjach możecie Państwo liczyć na cały wachlarz okrągłych zdań, co do których postaram się wykazać kunsztem zasługującym na miano urzędniczego bełkotu. Nie polecam, ale jeśli ktoś chce, to ok.

Natomiast jeśli chodzi o facebook i stronę internetową…. Tu ma być informacja przystępna i jasna, podana jasno, adekwatna do wymagającego odbiorcy, jakim jest gość biblioteki. Mam nadzieję, że taka forma informacji się spodoba, a ja postaram się, aby nosiło to cechy indywidualne i oczywiście osobiste, bo nie ukrywajmy, nie ma tak, że cokolwiek pisze Biblioteka Gminna. Biblioteka Gminna nic nie pisze, pisze zawsze człowiek. Liczę na to, że swoboda komponowania zdań przypadnie Wam do gustu, chaos dygresji rozbawi, a wszystko razem zaciekawi i zachęci do wizyt w bibliotece i sięgnięcia po niektóre z książek. A jeśli ktoś ma ochotę na oficjalne pytania i oficjalne odpowiedzi – to znacie adres…

Tomasz Potemkowski, dyrektor GBP w Koźminku

Epidemia

Drodzy czytelnicy!

Decyzją Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego wszystkie biblioteki w kraju mają zawiesić swoją działalność do odwołania. Co to oznacza?

Nie możemy wypożyczać książek, ani przyjmować zwrotów. Nasze drzwi pozostają zamknięte, choć za nimi pracujemy nad rzeczami, na które zazwyczaj nie mamy czasu. Do czasu ponownego otwarcia będzie musiało tak pozostać. Do tego momentu mogę Państwu polecić kilka stron z darmowymi książkami, które być może będą dla was pocieszeniem, lub pozwolą na przeczytanie tych tytułów, na które zawsze był czas, ale nigdy chęci. Może czas sięgnąć po nielubianą dawnej lekturę szkolną po to, aby odkryć jej urok dla dorosłego, bardziej dojrzałego czytelnika? Zachęcam.

https://wolnelektury.pl/

https://lektury.gov.pl/

To chyba dwa najważniejsze adresy na początek.

Dla tych, którzy chcieliby sięgnąć na większą liczbę tytułów, niestety już odpłatnie mogę polecić legimi, gdzie w abonamencie obok e-booków znajdziecie również sporo audiobooków.

Zdaję sobie sprawę z tego, że dla naszych czytelników zamknięta biblioteka to problem. Dla nas również.

Liczę na to, że po niezbędnie koniecznym czasie, będziemy mogli znów otworzyć bibliotekę. Tymczasem dbajmy o siebie i innych.

T.Potemkowski, GBP w Koźminku